środa, 8 października 2014

Różowe kalosze Dr Martens

Dziś kolejna sesja w klimacie humoru, zanosiło się tego dnia na deszcz, trochę pokropiło i na tym koniec był,  więc Pan fotograf postarał się dla nas o własny deszczyk ...
Czasami zdarza się drobniutki deszczyk, podobno to urok wyspy,  ja go nazywam mgiełkowy, przyjemność sprawia mi spacer w nim, bywa, że i słonko zawita, ostatnio idąc do pracy takowy mnie złapał, aż się uśmiechnęłam :)
Na zdjęciach znana już sukienka Diesel oraz moja nowość kalosze Dr Martens


Live is Life - Opus









Czy widać tęczę? 






Sukienka - Diesel
Kalosze :) - Dr Martens


Sporo kalorii tracę przy tych podskokach ;)



Buziak :)))


fot. Joseph


34 komentarze:

  1. Widać widać
    Jestes Dziś Marzenko eksplozja energii !!!! Boski róż ! Kalosze miażdżą !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) była eksplozja energii a dziś głowa boli oj boli...kalosze uwielbiam są takie radosne :) dziękuję

      Usuń
  2. Nice proposal !! lovely Martens !!


    xo


    http://www.thetrendysurfer.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za energia. Wow. I te buty - rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie, co za energia :) Cudowny kolor sukienki i fajne kalosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie na brak energii nie narzekam :) dziękuję Jolu :))

      Usuń
  5. Marzena. You look like the modern version of singin' in the rain.
    I like the pink colour of your outfit and the joy that you see everywhere.
    Best regards

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Have you noticed that every post I add a song and was supposed to be rainy in the first version of Frank Sinatra song ... thank you very much Curra :)

      Usuń
  6. Bardzo energetyczny zestaw. Nawet w deszczu jesteś radosna :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście że widać:))
    Fantastycznie, u mnie ostatnio marnie z dobrym humorem i zaraziłaś mnie, od razu miska mi się uśmiechnęła i jakoś tak jaśniej w głowie, dzięki:))
    Kiecka i kalosze obłędne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że mogłam Cie zarazić chociaż na chwilę dobrym nastrojem :) dziękuję:))

      Usuń
  8. Genialne kalosze!!!! :)
    Bardzo optymistycznie!!!:) fajna ,pozytywna energia!!! :)
    ____________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaha:D U mnie też skaczące fotki:D
    I humor też mi wrócił! Choć tak różowej sesji nie mam i tu prowadzisz:D
    Fajossssko wyglądasz!!!!!!
    Kurede, chyba też sobie takie martensy sprawię, bo jak widzę jak Ty fajnie w nich wyglądasz i w ilu one są kolorach, i wersjach (kalosze!;)), to mam na nie wielką chętkę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecam Edytko kalosze i nie tylko :)) a kolory, wzory duuużo do wyboru :)) dzięki

      Usuń
  10. Jestem ostatnio strasznie zakręcona, byłam pewna, że pisałam komentarz :(
    Patrzę na Ciebie, na radosne kalosze, piękny uśmiech i jest mi tak cieplej na sercu... Dziękuję. Pozdrawiam ciepło i życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawie podskokok do tańca irlandzkiego

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie w tym kolorze, kalosze super...pozdrawiam i uwielbiam Twój uśmiech...

    OdpowiedzUsuń
  13. Odważne połączenie. Wydajesz się być niezwykle pozytywną osobą :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) mam nadzieję, że taką jestem :))

      Usuń
  14. aaa pierwsza fota mega tyle radosci <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Człowiek powinien do ciebie zaglądać ilekroć ma doła;-) Powinnaś pobierać opłaty za poprawianie nastroju. Wariatka z Ciebie, taka pozytywna.
    kalosze pobiły wszystko, są genialne! W ogóle cały strój to drwina z jesiennej pluchy - kolor rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  16. Marzeno, super , że deszcz nie popsuł Ci humoru trzymaj tak dalej.Kalosze czaderskie, myślę, że to one mają tą magiczną moc, która udzieliła się nie tylko mnie oglądając ten post.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie opnie i komentarze. Jest mi bardzo miło, że zaglądacie do mnie :)