sobota, 17 października 2015

Kolor Marsala/ colour Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Wszędzie już pisze się o kolorze roku 2015 Marsala, nie rozumiem o co tyle hałasu, myślę, że każda z nas znajdzie cokolwiek w szafie w tym kolorze. Trendy nie trendy, mój marsala właściwie dla mnie kolor bordo jest w szafie już trochę dłużej niż okrzyknięto go kolorem roku. Mam go bo lubię, bo pasuje mi do mojej karnacji... Dziś spodnie z zapięciem z tyłu na zamek, żałuje, że zapomniałam fotkę zrobić, na zdjęciach bardziej wyszły śliwkowe więc musicie uwierzyć mi na słowo, że są w kolorze bordo :) Sceneria lasy i ich cmentarzysko w górach Wicklow, smucą me te widoki, pokazuję wam te miejsce, ponieważ takich jest sporo i psują urokliwy krajobraz Irlandii. 

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kurtka/ jacket - ClementsRibeiro
Sweter/ sweater - Tk maxx
Spodnie/ trousers - Pieces
Buty/ shoes - Dr Martens 1461
Torba/ bag - Michael Kors
Okulary/ sunglasses - Primark

Kolor Marsala/ color Marsala...


Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...

Kolor Marsala/ color Marsala...


fot. Joseph





28 komentarzy:

  1. Ja chyba nie mam nic w tym kolorze. ;) Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarąbiście Co w takich żywych kolorkach :)zachwycam się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W twoim wydaniu z żółtym nie jest ponury czy dojrzały ten kolor . Niby co psuje krajobraz Irlandii ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spore hektary wyciętych lasów lub pogorzeliska po nich.. też pomyślałam, że z żółtym będzie weselej :)

      Usuń
  4. Marsala to nie jest bordo, chociaż istotnie te kolory są do siebie zbliżone - marsala ma do tej czerwono-bordowej warstwy dołożony dodatek brązu, a raczej koloru rdzy. Tak jak czerwona wersja wina o tej nazwie... Co do Twoich spodni, to trudno wyczuć jaki to dokładnie odcień:), ciekawie zestawione ze sweterkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cie Anno miło, jakże się cieszę, że o mnie pamiętasz :))) niestety zdjęcia nie oddają prawdziwego koloru spodni, są właśnie takie jak opisujesz wedle mojego oka ;) dziękuję

      Usuń
  5. Też kiedyś zestawiłam bordo z zółtym! Jak dla mnie to świetne połączenie! Podobają mi się te warstwy u Ciebie:))
    Ożywiłaś krajobraz:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko Ty zawsze znajdziesz pozytyw :) pozdrawiam

      Usuń
  6. dla mnie cały zestaw jest fantastyczny, wszystkie kolory świetnie ze sobą pasują, a rzeczy w kolorze marsala w mojej szafie też sie pojawiały;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowa uznania stylistki są miłe dla moich oczu :) Dziękuję Magdaleno :))

      Usuń
  7. Marzeno, zestaw jest moim zdaniem - bardzo energetyczny. Ładnie się uśmiechasz na 1 zdjęciu.
    Kolor to faktycznie odcień bordo, ale nie ma to jak egzotyczna nazwa i już się sprzedaje.:)
    Od kilku sezonów gości w mojej szafie :)
    Mam nadzieję, że list dotarł. Pozdrawiam Cię mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Basiu :)) masz racje co do koloru... list dostalam ..

      Usuń
  8. kolor bordo jest super! ja za trendami nie idę tylko w czym sie czuje dobrze :) np w kolorze żółtym nigdy nie czułam się dobrze i ciągle próbuję się do niego przekonac i mi to nie idzie...i chociazby został okrzykniety kolorem roku to i tak by to nic nie zmieniło :) tobie świetnie w tegorocznym kolorze i widac, ze przekonywac cie nie trzeba bo pasuje idealnie! :) Kolor marsala? co to za nazwa? Dla mnie bordo bordem zostanie :D
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, ze zestaw kolorystyczna przypadł do gustu, za żółtym tez nie przepadam dlatego czasem jest u mnie jako dodatek ożywiający inne kolory :) dziękuje

      Usuń
  9. Tak to jest z tymi kolorami, ktoś coś powie i już afera - kolor roku, mnie to nie przeszkadza, jak lubię to noszę, jak nie to unikam.
    Ostatnio wpadła mi narzutka w tym kolorze, spodobała mi się więc kupiłam ale generalnie to za tym kolorem nie przepadam.
    Piękne zdjęcia Marzenko...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waśnie o to chodzi nośmy to w czym czujemy się najlepiej :)

      Usuń
  10. Bardzo przyjemny i energetyczny mix kolorów. No a buty - piękne pomarańczki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tam jest tak pięknie... zazdroszczę Ci tych krajobrazów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie opnie i komentarze. Jest mi bardzo miło, że zaglądacie do mnie :)