W Irlandii niestety już czuć jesień, ale jeszcze potrafią być dni słoneczne i w taki dzień, kiedy wiatr daje czadu nie wyjdę z domu po mimo słonka bez cieplejszego okrycia... Założyłam jeszcze bluzeczkę w ludowy wzór, nie wiem jak inaczej nazwać, do niej spodnie dżinsy i kurtkę, która często będzie gościła, bo pasuje do rożnych zestawów i ożywia je :)
kurtka - ARMA women
bluzka - Dunnes
torebka - Fiorelli
okulary - Dereon
spodnie - Comma
buty - Dr Martens