wtorek, 5 sierpnia 2014

Plisowana spódnica...

Dzisiaj przedstawiam zdjęcia zrobione kilka dni temu kiedy jeszcze na zielonej wyspie słońce rozpieszczało, niestety chyba już limit został wyczerpany, teraz woda z nieba się leje czasem dając wytchnienie w postaci chwilowych promyków słońca.. Taa nie o tym przecież :) Przedstawiona dziś plisowana spódnica została brutalnie odcięta od góry, która tworzyła sukienkę, nie potrafiłam jej nosić więc powstał pomysł skrócenia jej i stwierdzam, że powinnam dawno to zrobić :) Było zwiewnie i romantycznie...Miejsce sesji jest przepiękne na klifie z widokiem na góry i morze, dlatego wybaczcie taką ilość zdjęć, lubię nie tylko ciucha pokazać, jeśli mam możliwość to chcę również nacieszyć wasze oczy miejscami wartymi obejrzenia :) ze mną w roli głównej ;))))















Bluzka - Zara
Spódnica - DIY
Buty :) - Dr Martens 1490
Torba - Gino Rossi
okulary - Betty Boop


My z fotografem :)

fot. Joseph

40 komentarzy:

  1. Ha, a ja mam takie portki jak Ty spódnicę i też je lubię do Martensów zakładać :D Miejscówa też piękna, achy i ochy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Sivka tak sobie pomyślałam, że ciekawa byłaby sesja nasza wspólna ;)

      Usuń
    2. Byłoby super, zwłaszcza jeśli mogłabym się teleportować w Twoje piękne plenery :))

      Usuń
    3. Własnie sobie te portki przypomniałam! Sesje miałybyście odjazdową!!! Fotograf ma talent:D

      Usuń
    4. Nigdy nic nie wiadomo;) może kiedyś...

      Usuń
    5. A ja w tle... w kapeluszu:D hehehe;)))

      Usuń
    6. Przydałby się nam taki zlocik 40letnich "czarownic" :D :D :D

      Usuń
    7. A wiesz, że dzisiaj o tym pomyślałam... fajnie by było :))))))))

      Usuń
  2. Marzeno, dzisiejsze zdjęcia to prawdziwa uczta, szczególnie jak kieca fruwa nad skałą. A ostatnie - baaardzo romantyczne!
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, Marzeno, pięknie bardzo. Nawet jak bym bardzo chciała się czepic, to nie ma czego, idealnie wszystko gra. I to ostatnie zdjęcie:). A na te piękna pogodę na wyspie tez trafiłam, nawet nie miałam się w co ubrać:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha bo tutaj zawsze pogoda jest wielką niewiadomą:) cieszę się, że tym razem wszystko Ci się podoba :)

      Usuń
  4. No tak ... Cała czarna taka trochę mroczno - Adamsowa , a tak to mamy mroczno - romantyczne wydanie plisowanej boskiej Maxi :) i te plenery .... Pokazuj , pokazuj nam takie pejzaże , ja lubie .... Potem w głowie mam obrazy i miejsca które chce w swoim życiu zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, będę starała się pokazywać :) plenery oczywiście ;) dzięki Aniu

      Usuń
  5. nie wiem jak wyglądała sukienka, ale spódnica jest genialna, lubię plisowane spódnice a jak są takie zwiewnw i do tego maxi to już jestem absolutnie zauroczona, tło zdjęć niesamowite, cieszy oczy - aż chce się więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góra była luźna na ramiączkach i nie bardzo się dobrze czułam, a teraz jestem zadowolona :) tylko już pogody nie ma :((( dziekuuję

      Usuń
  6. krajobrazy i wytrawny fotograf współgrają z Tobą tworząc trafione stylizacje,coraz lepiej kochani :)...przypomnialas mi o mojej spodnicy,dziex lejdys

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że do czegoś się przydałam ;)

      Usuń
  7. Wybaczam, wybaczam, na takie zdjęcia mogę patrzeć i patrzeć:))
    Spódnica jest obłędna, połączenie z Martensami wyszło genialnie, ACH, ACH, ACH:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przyjemne miejsce na zdjęcia, świetne plenery. Spódnica podoba mi się - fajna, przewiewna, ale i klimatyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że klimatyczna długo byłam pod wrażeniem tej sesji ... dziekuję

      Usuń
  9. Miejsca robią wrażenie, mozna oglądac i oglądać. Mysle, że spódnica będzie o wiele praktyczniejsza niż sukienka . Efekt super:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia, cudne plenery a kiecka super, miałam kiedyś takie spodnie plisowane....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybrałaś wspaniałe miejsce na zdjęcia. Fajnie, że obcięłaś sukienkę, w której nie chodziłaś, gdyż plisowane spódnice to teraz hit sezonu. Jest bardzo oryginalna. Takie połączenie mini z maxi. Super!!!!!
    Niesamowicie podoba mi się również Twoja torba.

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że do mnie zajrzałaś :)

      Usuń
  12. Mnie się bluzeczka bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest częściowo z siateczką, fajna przewiewna :) dziekuję

      Usuń
  13. zachwycająca spódnica ...z Martensami duo idealne <3 !

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko wyszło super, Ty plus oprawa, robi wrażenie.Ostatnie zdjęcie bardzo fajny pomysł.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo pozytywnie.....podoba Mi sie spòdnica.....love

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta spódnica po przeróbce ma coś w sobie...dziekuję

      Usuń
  16. Stylizacja super, mam taką samą i też noszę do podobnych butów!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie opnie i komentarze. Jest mi bardzo miło, że zaglądacie do mnie :)