Dziś w miarę przystępna pogoda, więc skorzystaliśmy i szybko na strzał fotek z domu wyszliśmy. Niby ciepło ale wiatr jeszcze przeszywający. Musztarda do mnie dzisiaj przemówiła, żeby wyostrzyć humor i koloru do tej szarości dodać, na sobie mam nowy płaszczyk upolowany w Zarze za naprawdę niską cenę, tak lubię :))) zachęcił mnie też zawartością wełny bo aż 80% jest cienki i ciepły, taki już wiosenny.
Płaszcz/ coat - Zara
Spódnica/ skirt - Dunnes Store
Bluzka/ shirt - Dunnes Store
Rajstopy/ tights - H&M
Torebka/ handbag - Michael Kors
fot. Joseph



.png)

.png)


.png)


