poniedziałek, 23 czerwca 2014

Na plażę...

Dziś plażowo... Na plażę wybrałam się ubrana na cebulkę i nie typowo jak na plażę. Musicie zrozumieć, ze plaże irlandzkie nie są tak przyjaźnie ciepłe jak nad Bałtykiem. Tak się złożyło, że było iście egzotycznie, dlatego byłam przezorna, o stroju i balsamie do opalania nie zapomniałam :)











sweterek - Vero Moda
bluzka - monnari
spódnica - TK maxx
sandałki - TK maxx
okulary - Reserverd 
strój - Dunnes
torba - LV machina


28 komentarzy:

  1. Zazdroszczę pobytu na plaży i to jeszcze nie w Polsce :)
    Zapraszam do nas http://wearefashionkilla.blogspot.com/
    Pozdrawiam, Paulina:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wolę plażę nad Bałtykiem ale dziękuję :)

      Usuń
  2. Podejrzewam, że jeśli chodzi o temperaturę, to jest podobna:D U nas wcale nie jest cieplej;))
    Jak Afrodyta się prezentowałaś...Śliczny strój!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiechnęłam się na tą Afrodytę:) Dziękuję :)

      Usuń
    2. Szczerze! Tylko piany zabrakło:D

      Usuń
  3. U nas przez ostatnie dni nie ma mowy o opalaniu, niestety. Bardzo spodobałam mi się spódnica- świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię ją jest na upały delikatna :) dzięki

      Usuń
  4. Zazdroszczę plaży:):)
    Spódniczka jest fantastyczna:)
    pozdrawiam Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) plaża jest ale pogoda nie zawsze pozwala być na niej

      Usuń
  5. Plaża w Irlandii... Może kiedyś zobaczę, bardzo bym chciała. Piękna ta spódnica, uwielbiam takie na lato. No i Tara ma rację, też tak uważam. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. No, no - jak Ty pięknie prezentujesz się na plaży. Świetny zestaw i fantastyczna spódnica. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. OOO Ja idę z Tobą na tę plażę :)))
    Cudownie wyglądasz i bardzo apetycznie hi, szczególnie na ręczniczku :)
    Trzeba korzystac kiedy jest okazja, bo z pogodą nigdy nic nie wiadomo na pewno :))
    U mnie dzisiaj cały dzień leje i zimno :(

    Uściski Marzenko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko zapraszam ;) o tak korzystam jak tylko pogoda jest, tym bardziej, że urlopu w tym roku nie mam :(

      Usuń
  8. morze, morze, morze i plaża ... tylko dlaczego jest tam tyle kamyków!!! ? ;))) ale z Ciebie seksowna babka! Super!!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle kamyków bo taki jest urok plaż irlandzkich, rzadko można znaleźć piasek, dziękuję za " seksowna " ;)

      Usuń
  9. Nad Bałtykiem też nic pewnego z pogodą. Za to plaże kamieniste polubiłam, przynajmniej ten piach tak wszędzie nie włazi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, z początku cieszyłam się, że leżę na kamykach bo pomyślałam sobie, że masażyk mi zafundują ale na dłuższą metę nie są już tak przyjemnie :)

      Usuń
  10. cudowna maxi , na lato wymarzona !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ją kupiłam :) dziękuję :)

      Usuń
  11. Fajna spódnica. Tez marzy mi się maxi. Cudne te foty na plaży.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudna spódnica i sandałki! lubię zwiewną długość maxi latem, a plaży to zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak cieszę się, że mam ją tak blisko :) dziekuję

      Usuń

Dziękuję za wszystkie opnie i komentarze. Jest mi bardzo miło, że zaglądacie do mnie :)