Obecny szał na dżins skłonił mnie do wyciągnięcia z szafy zapomnianą przeze mnie spódnicę, jest dosyć oryginalna w kroju, inna od innych jeśli chodzi o standardy dżinsowe. Rzadko ją zakładam. Jest czas na denim więc czemu nie :)
Feeling the street thank you
Spódnica/ skirt - Levi's
Bluzka/ blouse - Zara
Buty/ shoes - Dr Martens 1461
Okulary/ glasses - Primark
fot. Joseph


.png)

.png)
